ďťż

szumy w głośnikach- montaż w znanej firmie

Haary x draco
Zainstalowałem w ZNANEJ firmie zestaw- car audio, do mojego drx9255-zostały dołożone głośniki lotus, oraz wzmacniacz helix. Kaska za całość nie taka mała, firma znana i jakie zdziwienie przy włączeniu silnika- piski z głośników, intensywność narastająca przy dodawaniu gazu. Dodam tylko, że przy instalacji nie stawiałem warunków, ani 100zł więcej, miało być dobrze. Wykonawca, opowiada historie o położeniu kabli i takie sobie- może poprawić potrzebne elementy to kolejne kilkaset zł, a czy ktoś z was ma jakiś pomysł. Mieszkam od wykonawcy tego projekt ponad 100km, więc i te kilkaset złotych do przyjęcia, ale znowu wyjazd, cały dzień stracony i czy będzie dobrze. Na zakończenie dodam tylko, że masa minus jest podłączona pod śrubę blachy bagażnika. Firma bardzo znana.
Dzięki


oczywiście ten minus to od wzmacniacza
a dołozyli ci mase pod maska dodatkowa ??

pzdr. Łukasz
a przetwornica do drx'a oryginalna


helix cap 33
przetwornica oryginalna, pracująca w poprzedniej wersji z drx 9255, bez szumów.
moim zdaniem nazwa firmy powinna być ujawniona skoro nie chcą sie w ramach szeroko pojętej gwarancji podjąć choćby zdiagnozowania pochodzenia szumu..

można próbować regulować gainem,
można pociągnąć dodatkowy kabel minusowy z aku pod maską do blachy
można wymieniać kolejno klocki bo któryś z nich może być uszkodzony i zbiera zakłócenia,
można kombinować z położeniem kabli, osobno sygnał, prąd, głośnikowe,
można dołożyć kondensator,
można podejrzewać alternator z uszkodzonym filtrem odkłócającym,
można pociągnąć minus przez cały samochód,
można przeciąć ekran i zrobić czincze "kierunkowe"...
można poprowadzić osobne kable do zasilenia radia
można zdiagnozować uszkodzony (zgięty, przetarty) kable sygnałowy
hmm... moim zdaniem to nie wina klockow, stawial bym na alternator lub inne części samochodu, wiadomo nic nie jest niezniszczalne... Zaczą bym od przeglądu na spokojnie zanim bym pojechal te 100km.
A niemasz przypadkiem tak że w kablach chinch jest dodatkowo kabelek który panowie wykożystali jako remote - jeśli tak to odłącz go i zastąp przewodem położonym oddzielnie od kabli chinch. Wogóle jak masz rozplanowaną instalację w aucie - które kable którędy idą?? Może chinche lecą gdzieś koło wiązki elektrycznej samochodu, może w pobliżu komputera?? Daj więcej konkretów na temat tej instalacji bo tak to sobie można gdybać....
Coś mi się wydaje że mówimy o autku które trafiło do mnie jeśli się nie mylę i chyba jest to VW PASSAT.

Jeśli problem nadal występuje (a z tego co pamietam rozmawialiśmy telefonicznie że piszczenie znikneło) - proponuje do nas podjechać i usuniemy usterkę bezproblemowo. Pamietam również. że kable RCA które już były zainstalowane w samochodzie przez poprzednia firmę która wykonywała montaż - i są to chyba DLS'y.

Przyczyn może być wiele i tak jak napisali koledzy - trzeba chwilkę poszukać aby to znaleść. W chwili gdy rozmawialiśmy telefonicznie - nadmieniałem że problem może wynikać z różnych przyczyn - winę m.in. mogą ponosić same kable DLS'a - które mają tendencję do zbierania zakłuceń. Wielokrotnie wymienialiśmy kable DLS'a - ponieważ użytkownicy nie mogli dać sobie rady własnie z zakłuceniami.

Proponuje podjechać do nas - lub skontaktować się telefonicznie - rowiążemy ten problem. Jeśli nie trzeba będzie wymieniać kabli - zrobimy to bezpłatnie...
Ehh ja miałem kiedyś taką sytuację, że dałem za długie śrubki do proca i przebiły się przez deskę dotykając nadwozia samochodu. Ile ja się wtedy naszukałem ... Ze względu na montaż wzmacniacza to sprawdziłbym jako pierwsze.

PS. Zmieniarkę też dałbym na desce bo z niej też może siać.
Nio trzeba poszukac troszke hippek - to fakt. Trudno powiedzieć dlaczego się tak dzieje - co ciekawe przy pierwszym odsłuchu - nic sie nie działo ....
co do kabli DLS to tam lubi sie odczepić masa stad moga byc zaklucenia lutownica cyna kalafonia 10 min roboty i moze byc po sprawie.

pzdr. Łukasz
Łukasz - zależy w jakim przypadku. Miałem przypadek gdzie wszystkie końcówki były dobrze zalutowane - a kable i tak zbierały zakłucenia. Po wymianie na MC 60 Eagle - problem znikł.
Widzę Panie Pawle że zrozumienie prawidłowego prowadzenia "masy" w systemie jest dla Pana równie trudne do opanowania jak podstawowe zasady ortografii. Jakie to szczęście że pod ręką jest kabel którego w każdej chwili można obarczyć winą za wszystkie takie "zakłucenia" i niedorobki ;)
Jakie to szczęście że pod ręką jest kabel którego w każdej chwili można obarczyć winą za wszystkie takie "zakłucenia" i niedorobki ;)

Jest i mój ulubiony obrońca ucieśnionego DLS'a .... Od pewnego momentu brakowało mi Ciebie w tym wątku ;-P
coś przegapiłem?

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Nie chciałem być obrońcą "ucieśnionego" DLS- a a jedynie ciemiężcą Pana Pawła K. :)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny

Piękne ;-)))
Piękne ;-))) ... ileż to mądrości, zwłaszcza w trzecim zdaniu akust!k-a ...prawda Hippku?
... ileż to mądrości, zwłaszcza w trzecim zdaniu akust!k-a ...prawda Hippku?

Tylko krowa nie zmienia poglądów. Zastanawia mnie ile złości musi w Tobie siedzieć. Twoje posty pojawiają się tylko kiedy pada nazwa DLS ... Masz jakiś sentyment czy siedzisz na procencie ?
Z tymi szumami było różnie, ale właściwie mniejsze, większe były cały czas. Elementy samochodu sprawdzone w serwisie auto-special bez uszkodzeń i wpływ na stwierdzany defekt. Jedna sprawa na pewno nie podlega dyskusji- dls-y sprawdzone bez uszkodzeń. I tu jest istotne pytanie, jeśli robi się instalację głośniki i wzmacniacz za kwotę powyżej 5000,00zł rozmawia, co jest potrzebne aby było dobrze to nie można robić na zasadzie zrobimy, a potem poprawimy. W końcu to chyba jedno z lepszych miejsc do wykonania tego typu instalacji. Jeżeli Dls-y są be to trzeba klientowi to powiedzieć przed instalacją- Panie na tym będzie szumieć jak nie teraz to za chwilę, musisz dołożyć 1000- 2000zł sprawa oczywista i czysta. Jest to tym bardziej oczywiste w kontekście wypowiedzi wykonawcy- Wielokrotnie wymienialiśmy kable DLS'a - ponieważ użytkownicy nie mogli dać sobie rady właśnie z zakłóceniami.
Dzisiaj zlikwidowałem problem najmniejszym kosztem, bo nie miałem siły dalej drążyć problemu, ale tylko doraźnie –filtry p.zakłóceniowe sinus-live zamontowane przed wzmacniaczem- jakież to przyjemne wreszcie nie szumi, żona i dzieci zaniemówili, pytają kiedy byłem w Mielcu.
W takim razie tylko pogratulować....filtry sinuslive do głośników i wzmacniacza za 5000zł. Ale jak dają rade to znaczy że jest ok.

Mam tylko jedno pytanie - jak odbierałeś fure to "szumiało" czy nie??
Jeśli mozna zapytać,która linia DLS'a ''łapie'' zakłucenia?
Jeśli mozna zapytać,która linia DLS'a ''łapie'' zakłucenia?

ja słyszałem o Ultimate ....
Jeśli mozna zapytać,która linia DLS'a ''łapie'' zakłucenia?

ja słyszałem o Ultimate ....
...mysle ze to bardziej zalezy od poprowadzenia kabli niz od nich samych...i nie zebym bronił DLS'a:-)
Nie Hippku! Nie we mnie jest złość...gdyby Pan K.napisał że kabel sygnałowy może być uszkodzony nawet bym się nie odezwał.Ale co ma do cholery nazwa kabla, który jest zbudowany i ekranowany tak samo jak większość przewodów sygnałowych na tym świecie? Przeczytaj cały temat od początku,jeśli masz w sobie jeszcze choć trochę obiektywizmu to zauwawysz że złość nie pochodzi od mojej osoby...
Sorki klikneło mi się dwa razy.
mała-kita mogło sie trafić ze akurat te dls'y były wadliwe i z tego powodu to zamieszanie.
Jak odbierałem auto sprawdzałem na wyłączonym silniku nie szumiało. Przez myśl mi nie przeszło z takiej firmy i problem, który znam z poloneza z radiem Safari w tle. Po drodze z warsztatu już coś szumiało i zaraz dzwoniłem do wykonawcy, prosząc może sprawdzi, ewentualnie coś podpowie, ale opinia była taka jak wyżej, trzeba przyjechać, ale w innym terminie, samochód zostawić- może być DLS- uszkodzony, żle położony... koszt bardzo enigmatyczny nie do zrobienia teraz- dałem spokój. Ta kwota, która pisze Wolf to niestety wyższa niż 5000zł. Z całości oceny i tego co piszecie, teraz wygląda, że najpewniejsza sprawa to rzeczywiście nie dls, ale jego położenie. Zrobiłem prowizorkę z filtrami- założone na wszystkie końcówki, pozostawienie nawet jednej dawało bardzo intensywny szum- bo obecnie nie miałem siły kopać auta i jakoś zrażony jestem do fachowców. Pomimo, że to nie moja profesja myślę, że zrobię to sam, najwyżej czegoś się nauczę i chyba tańszym kosztem niż wyżej wymieniony
Jeśli mozna zapytać,która linia DLS'a ''łapie'' zakłucenia?

ja słyszałem o Ultimate ....
...mysle ze to bardziej zalezy od poprowadzenia kabli niz od nich samych...i nie zebym bronił DLS'a:-)

zetknąłem się z dwoma przypadkami "szumienia" Ultimate'ów,
co ciekawe, wystarczyła wymiana jednego interkonektu na inny i "szumienie" znikało
moglo ja bym jednak na wszelki wypadek przelutował te czincze moze gdzies lut zle trzyma albo jest zimny no czort wie a to przystawic lutownice z kalafonia i troszke cyny roboty naprawde niewiele. a od tego mysle zebym zaczoł ja mam DLS silver cos tam i ultimate i zadnego szumu nie mam.

pzdr. Łukasz
Jeśli mozna zapytać,która linia DLS'a ''łapie'' zakłucenia?

ja słyszałem o Ultimate ....
...mysle ze to bardziej zalezy od poprowadzenia kabli niz od nich samych...i nie zebym bronił DLS'a:-)

zetknąłem się z dwoma przypadkami "szumienia" Ultimate'ów,
co ciekawe, wystarczyła wymiana jednego interkonektu na inny i "szumienie" znikało

pewnie wystarczylo przelutowac stary. :)

pzdr. Łukasz
Raadek jakie zamieszanie- uszkodzone dls-y. Jeżeli zamieszanie z powodu schrzanionej instalacji w specjalistycznej firmie za kwotę powyżej 5000zł jest niestotne to sory. Robota robiona nie na kolanie, nie u majstra złotego rączki, nie w przejeździe, na ulicy, nie za flaszkę, ale auto oddane do serwisu secjalistycznego na dobę. Napiszę jeszcze raz wyraźnie poprzednia instalacja na tych "wrednych" dls-ach tym samym radiu -Clarion drx9255- wzmacniaczu Sony- nie szumiała w najmniejszym stopniu. Dajcie spokój uszkodzonym dls-om, nie były i nie są uszkodzone- ten problem jest z głowy. Rozumiem przyczyna najpewniejsza i chyba jedyną jest złe położenia kabli- ale dopiero teraz- nowa konfiguracja, zdecydowanie lepszy, bardziej czuły zestaw- wzmacniacz, głośniki i to może dawać szumy, przy złym położeniu kabli, które było już poprzednio, ale przepraszam, kto ma o tym wiedzieć........
Prawie każdy z Nas nie jest w CA od wczoraj. Autor tematu ma problem, który występuje dość często i gęsto.
Ja bronie Pawła bo nikt nie jest w stanie przewidzieć czy będą zakłócenia czy też nie. Jest 1001 powodów takich zakłóceń i nie da się ich wyeliminować przez telefon. Nie da się ich również przewidzieć. Można zrobić instalację zasilającą, sygnałową i głośnikową w sposób profesjonalny, a i tak na koniec może się okazać, że np. zwiera wtyk za radiem, może radio jest uszkodzone, może przetwornica, może Paweł nie montował przetwornicy, a jest zamontowana źle, może, może, może.....
Nikt tego nie wie co się stało, a zakładanie takiego tematu to przesada. Takie same problemy pojawiają się w systemach za 1000 zł i za 100.000 zł więc nie ma co bić piany. Albo podjedź do Pawła albo do zakładu koło siebie albo do elektronika i niech szuka.
A czy kable DLS'a sieją - nie wiem - ja miałem w sumie 5 kompletów i nie było problemów. Jak u każdego producenta może się pojawić niepełnowartościowy produkt i nie ma co tu gdybać.
janek, Janek na przyszłość i Ty i Paweł macie nauczkę - najpierw sprawdzamy system czy sieje. Ja tak zawsze robie - bo nie myli się ten kto nic nie robi - choć uważam, że tu błędu nie było.

Pójdź do auta i odłącz zmieniarkę .... Mam jakieś takie dziwne przeczucie ....
Nie wszystko zostało sprawdzone po montazu, a powinno....
nawet jesli ktos inny zakładał sygnałowki
Witam, ja miałem dwa przypadki "siania":
1. Pomogła wymiana kabli sygnałowych
2. Kabel sygnałowy przebiegał za blisko procesora dźwięku - ułożyłem dalej i przestało siać.
Nie wszystko zostało sprawdzone po montazu, a powinno....
nawet jesli ktos inny zakładał sygnałowki

A kolega janek ma gumowe ucho ? Ruszył i nie siało ? Zaczęło siać później po 10, 20 km - nie sądze...
Z tymi szumami było różnie, ale właściwie mniejsze, większe były cały czas. Elementy samochodu sprawdzone w serwisie auto-special bez uszkodzeń i wpływ na stwierdzany defekt. Jedna sprawa na pewno nie podlega dyskusji- dls-y sprawdzone bez uszkodzeń. I tu jest istotne pytanie, jeśli robi się instalację głośniki i wzmacniacz za kwotę powyżej 5000,00zł rozmawia, co jest potrzebne aby było dobrze to nie można robić na zasadzie zrobimy, a potem poprawimy. W końcu to chyba jedno z lepszych miejsc do wykonania tego typu instalacji. Jeżeli Dls-y są be to trzeba klientowi to powiedzieć przed instalacją- Panie na tym będzie szumieć jak nie teraz to za chwilę, musisz dołożyć 1000- 2000zł sprawa oczywista i czysta. Jest to tym bardziej oczywiste w kontekście wypowiedzi wykonawcy- Wielokrotnie wymienialiśmy kable DLS'a - ponieważ użytkownicy nie mogli dać sobie rady właśnie z zakłóceniami.
Dzisiaj zlikwidowałem problem najmniejszym kosztem, bo nie miałem siły dalej drążyć problemu, ale tylko doraźnie –filtry p.zakłóceniowe sinus-live zamontowane przed wzmacniaczem- jakież to przyjemne wreszcie nie szumi, żona i dzieci zaniemówili, pytają kiedy byłem w Mielcu.

Szczerze mówiąc - dziwie się Pana wypowiedzi. Dlaczego ? Dlatego, że jakiś czas temu - gdy chciał Pan kupić subwoofer - jeśli Pan sobie dobrze przypomina - rozmawialiśmy na temat szumów i Pana systemu. Powiedział Pan - że szumy całkowicie ustały i nie ma z nimi jakichkolwiek problemów. Powiedzał Pan również że będzie Pan w Mielcu z rodziną - w związku z czym zaprosiłem Pana do firmy - w celu rozmowy na temat subwoofera (którego de facto nie chciał Pan kupować u mnie - tylko gdzie indziej) i przy okazji usunięcia usterki. Do dnia dzisiejszego nie pojawił się Pan w firmie - jak również nie zadzwonił Pan ponownie w celu poinformowania mnie że cokolwiek jest nie tak.

O ile dobrze Pan sobie przypomina - zostawił mi Pan autko dosłownie na 1 dzień. W tym czasie zamontowaliśmy system Lotusa - wykonaliśmy słupki - które nie zdążyliśmy okleić (również miał Pan się w tym celu skontaktować) jak również zainstalowaliśmy wzmacniacz. Nie było mowy o żadej poprawie instalacji - którą wykonał De Facto kto inny.

Jeśli sądzi Pan że źle wykonaliśmy swoją pracę - proszę podjechać - usuniemy usterkę za friko - chociaż nie było to w zakresie naszych prac nad Pana samochodem.

Widzę Panie Pawle że zrozumienie prawidłowego prowadzenia "masy" w systemie jest dla Pana równie trudne do opanowania jak podstawowe zasady ortografii. Jakie to szczęście że pod ręką jest kabel którego w każdej chwili można obarczyć winą za wszystkie takie "zakłucenia" i niedorobki ;)

Tutaj niestety nie ma problemu masy - jest zupełnie inny problem ...

Nie Hippku! Nie we mnie jest złość...gdyby Pan K.napisał że kabel sygnałowy może być uszkodzony nawet bym się nie odezwał.Ale co ma do cholery nazwa kabla, który jest zbudowany i ekranowany tak samo jak większość przewodów sygnałowych na tym świecie? Przeczytaj cały temat od początku,jeśli masz w sobie jeszcze choć trochę obiektywizmu to zauwawysz że złość nie pochodzi od mojej osoby...

Parokrotnie wymienialiśmy kable Sławetnej firmy DLS - które pod względem elektrycznym były ok. Mieliśmy parę przypadków gdy DLS Ultimate położony obok drugiej takiej pary dziwnie "zbierał zakłucenia" Po wymianie kabli na inne - ciekawie problem się rozwiązywał. Nie chodzi tutaj o złość co do firmy DLS - po prostu stwierdzam takie przypadki.
Dyskusja idzie w złym kierunku, proponuję zamknąć. Kolego Hippku czytaj tekst ze zrozumieniem, Panie Pawle prosze sprawdzić skrzynkę mail- moje zapytania- archiwum, oraz telefon z nieodebranymi połączeniami sprzed ...... daty już nie pamiętam.
Pozdrawiam, i bez urazy nie jest moim problemem kłótnia, obrażanie się wzajemne, ale myslałem, że tą drogą moze otrzymam jakieś wsakazówki i tak jest. Dalsza licytacja ja lepszy do niczego merytorycznego nie prowadzi.
Tutaj niestety nie ma problemu masy - jest zupełnie inny problem ... No to ja jestem przygotowany na nową teorie zakłóceń w instalacjach car audio czekam z niecierpliwością na wyjaśnienie :D
Dyskusja idzie w złym kierunku, proponuję zamknąć. Kolego Hippku czytaj tekst ze zrozumieniem, Panie Pawle prosze sprawdzić skrzynkę mail- moje zapytania- archiwum, oraz telefon z nieodebranymi połączeniami sprzed ...... daty już nie pamiętam.
Pozdrawiam, i bez urazy nie jest moim problemem kłótnia, obrażanie się wzajemne, ale myslałem, że tą drogą moze otrzymam jakieś wsakazówki i tak jest. Dalsza licytacja ja lepszy do niczego merytorycznego nie prowadzi.

Akurat nie chodzi tutaj o kłótnie. Tak jak wspomniałem już dwukrotnie - zapraszam serdecznie do nas. Usterkę usuniemy bezpłatnie - chociaż biorąc pod uwagę zakres oraz czas montażu nie było o tym mowy.

Tutaj niestety nie ma problemu masy - jest zupełnie inny problem ... No to ja jestem przygotowany na nową teorie zakłóceń w instalacjach car audio czekam z niecierpliwością na wyjaśnienie :D

Problem się wyjaśni i napewno go opiszę - jeśli Pan Janek przyjedzie do nas..... Nie będę teoretyzował w tym przypadku - nie widząc samochodu.
CASKP napisał :
"Coś mi się wydaje że mówimy o autku które trafiło do mnie jeśli się nie mylę i chyba jest to VW PASSAT.

Jeśli problem nadal występuje (a z tego co pamietam rozmawialiśmy telefonicznie że piszczenie znikneło) - proponuje do nas podjechać i usuniemy usterkę bezproblemowo. Pamietam również. że kable RCA które już były zainstalowane w samochodzie przez poprzednia firmę która wykonywała montaż - i są to chyba DLS'y.

Przyczyn może być wiele i tak jak napisali koledzy - trzeba chwilkę poszukać aby to znaleść. W chwili gdy rozmawialiśmy telefonicznie - nadmieniałem że problem może wynikać z różnych przyczyn - winę m.in. mogą ponosić same kable DLS'a - które mają tendencję do zbierania zakłuceń. Wielokrotnie wymienialiśmy kable DLS'a - ponieważ użytkownicy nie mogli dać sobie rady własnie z zakłuceniami.

Proponuje podjechać do nas - lub skontaktować się telefonicznie - rowiążemy ten problem. Jeśli nie trzeba będzie wymieniać kabli - zrobimy to bezpłatnie..."

Faktycznie czytanie ze zrozumieniem czasem boli. (moze przez magie 3 liter).
To mozę któryś z mądralińskich wymieni komuś radio a potem za frytki poprawi reszte instalki ? Nie wiem po co piane bić.

Faktycznie czytanie ze zrozumieniem czasem boli. (moze przez magie 3 liter).
To mozę któryś z mądralińskich wymieni komuś radio a potem za frytki poprawi reszte instalki ? Nie wiem po co piane bić.

Autko zostało do nas przyprowadzone w sobotę o godzinie 11 rano - a odbiór autka był w niedzielę ok godziny 12.

W tym czasie zdemontowane zostały głosniki które były zamontowane w poprzedniej firmie (chyba Blaupunkty z tego co pamietam), zamontowaliśmy woofery lotusa (nowe pierścienie mocujące), wykonaliśmy słupki przednie, zamontowaliśmy tweetery, zrobiliśmy wstępną zwrotkę pod autko, zamontowaliśmy wzmacniacz.....

Instalacja - tak jak wspomniałem - była już w autku założona przez poprzednią firmę. Trudno ocenić instalację nie rozbierając auta - nie wiadomo jak ktoś położył instalację - jak ona przebiega. Czas w którym wykonałem montaż (biorąc pod uwagę dzień tygodnia i następny dzień niedzielę) był naprawdę krótki. Dokładając do tego rozbiórkę samochodu w celu analizy instalacji i jej ewentualnej poprawy - montaż musiałby się przesunąć co najmniej o jeden dzień - aby zrobić to spokojnie i dokładnie (plastiki passatowskie lubią się łamać i pękać - szczególnie progi - jeśli ktoś robił passata - wie o co chodzi.)

Oczywiście - zakres montażu nie obejmował sprawdzenia instalacji.

Moim błędem było - że nie przejechałem się tym samochodem - aby sprawdzić czy wszystko jest ok- jednak - nie mam zwyczaju jeździć samochodami klientów.

Dlatego - tak jak już wspominałem - jeśli jest to wielki problem - to usunę usterkę za darmo - nie biorąc pieniążków za czas spędzony nad autkiem.
Faktycznie czytanie ze zrozumieniem czasem boli. (moze przez magie 3 liter).
To mozę któryś z mądralińskich wymieni komuś radio a potem za frytki poprawi reszte instalki ? Nie wiem po co piane bić.

IMO tyle wystarczy w podsumowaniu
...Autko zostało do nas przyprowadzone w sobotę o godzinie 11 rano - a odbiór autka był w niedzielę ok godziny 12.
... Czas w którym wykonałem montaż (biorąc pod uwagę dzień tygodnia i następny dzień niedzielę) był naprawdę krótki...
No to już wszystko jasne w czym problem - kara Boża, bo dzień święty należy święcić a nie ciąć MDF.
;))
Heh. Akurat w niedzielę nie robiliśmy nic - a w sobotę to do oporu ;] Jednak chyba zrezygnuje z takich montaży - powoli zaczyna być to męczące ....
Heh. Akurat w niedzielę nie robiliśmy nic - a w sobotę to do oporu ;] Jednak chyba zrezygnuje z takich montaży - powoli zaczyna być to męczące ....
Otóż to.
Całej kasy i tak do piachu nie zabierzesz a przy takich maratonach można tylko więcej głupot i niedoróbek natworzyć.
Optymalne rozwiązanie jest takie:

Sobota: nieczynne
Niedziela: nieczynne
Hi Hi - Essa - idziemy w sobote na piwo ;]
Przewody sygnalowe DLS nawet z najwyzszej lini "szumia" i "lapia zaklocenia" czasami nawet tuz po wyjeciu z opakowania , dlatego warto za kazdym razem sluchac , sluchac i jeszcze raz sluchac .
No całe szczęście że wreszcie dojadą do mnie te wygrane w konkursie na "starym" forum kabelki... W końcu będę mógł wywalić te wredne i siejące DLSy, których z uporem maniaka używam we wszystkich swoich samochodach. Od tych ciągłych szumów i gwizdów łeb mi pęka, więc czapeczka Focala wygrana w innym konkursie również jak najbardziej się przyda...:)
Older - wyślij mi swój adres. Paczka leży i leży. Miałem Pad Dysku twardego (nie kupować Maxtora z napisem Refubrished!!)
..."szumia" i "lapia zaklocenia" czasami nawet tuz po wyjeciu z opakowania ...
..jeszcze przed podłączeniem ?! A to wredne jakieś, może ze żmij je robią skoro tak leżą i szumią..
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Haary x draco